| |

Rola agencji pracy tymczasowej

Do instytucjonalnych rozwiązań, które mogłyby być pomocne w ograniczeniu skali zjawiska pracy nierejestrowanej wykonywanej w gospodarstwach domowych, można zaliczyć rozwój agencji pracy tymczasowej. Wykorzystaniu tej szansy stoi na przeszkodzie, między innymi, brak odpowiedniej informacji. Tylko nieco ponad 1/3 (36,5%) respondentów-głów gospodarstw domowych korzystających z pracy osób nierejestrowanych stwierdziła, że słyszała o istnieniu takiej instytucji.

Najważniejsze warunki, jakie – według respondentów zatrudniających osoby nierejestrowane – powinny spełnić agencje pracy tymczasowej, to: koszt zatrudnienia zbliżony do kosztu zatrudnienia pracownika nierejestrowanego, bardzo szybkie przedstawienie kandydata do pracy oraz gwarancje kwalifikacji pracownika. Istotne znaczenie mają także możliwość wyboru spośród potencjalnych kandydatów do pracy i gwarancja pokrycia ewentualnych szkód wyrządzonych przez pracownika. W dalszej kolejności respondenci oczekiwaliby od agencji pracy tymczasowej szybkiego zaoferowania zastępcy w razie choroby pracownika i umożliwienia łatwiejszego rozstania się z pracownikiem, bez konieczności osobistej rozmowy.

Potencjalne zapotrzebowanie pracodawców na usługi agencji pracy tymczasowej jest zróżnicowane w zależności od rodzaju pracy. Największe prawdopodobieństwo ograniczenia rozmiarów pracy nierejestrowanej, dzięki działalności agencji pracy tymczasowej, występuje w przypadku takich prac, jak: usługi transportowe, usługi turystyczne i hotelarskie, usługi gastronomiczne, usługi krawieckie, tłumaczenia i działalność produkcyjna. Natomiast najmniej respondentów skorzystałoby z pośrednictwa tej instytucji przy zatrudnianiu osób do opieki nad dzieckiem lub starszą osobą, w przypadku usług lekarskich i pielęgniarskich oraz przy zatrudnianiu osób do wykonywania prac domowych, np. sprzątania. Wydaje się, że decyduje o tym czynnik zaufania do osób, którym powierza się wykonanie wymienionych wyżej prac.

Specjalne bony, jako instrument formalizacji zatrudnienia w gospodarstwach domowych

Jeszcze bardziej problematycznie, w świetle odpowiedzi respondentów, przedstawia się – praktykowana w niektórych krajach europejskich – możliwość formalizacji pracy nierejestrowanej wykonywanej w gospodarstwach domowych poprzez wprowadzenie specjalnych bonów, którymi pracodawcy „płaciliby” pracownikom za wykonane przez nich prace. Pracownicy zanosiliby bony do instytucji publicznej, która potrącałaby składki oraz podatki i wypłacałaby gotówkę. Zdecydowanie pozytywnie odniosło się do tej propozycji 19,5% respondentów, zaś dalsze 18,3% uzależniło swoje poparcie dla tego rozwiązania od możliwości odliczenia kwoty, na jaką opiewałby bon, od podstawy opodatkowania. Natomiast przeciwko takiemu rozwiązaniu wypowiedziało się 60,7% pracodawców-głów gospodarstw domowych, przy czym większość z nich (ok. 2/3) z powodu preferencji dla wypłat gotówkowych, zaś pozostali z powodu niechęci do zmiany formy zatrudnienia z nierejestrowanego na rejestrowane.

Generalnym wnioskiem, który można sformułować na podstawie opinii respondentów, jest to, że główną przyczyną nierejestrowania pracy są nie tyle koszty (choć przy polskich stawkach ZUS i to jest istotne), co elastyczność i brak biurokracji w szarej strefie. Przy pracach dorywczych nikt nie ma ochoty załatwiać masy spraw przy zatrudnieniu pracownika na kilka dni. A jak to wynika z ankiety, takie właśnie prace tu dominują. Ponadto rynek działa skutecznie i zewnętrzne regulacje nie są konieczne. Szansą ograniczania szarej strefy mogą być agencje pracy tymczasowej, ale muszą działać elastycznie, z niskimi kosztami i z gwarancjami jakości. Wówczas tylko mogą skutecznie konkurować z wolnym rynkiem usług. Niezbędna jest też ich szeroka popularyzacja, bo w świadomości ludzi tkwi przekonanie, że do takich prac najmuje się ludzi bez rejestracji.

Nieco inaczej wygląda ta kwestia w odniesieniu do usług wykonywanych w dłuższym czasie, a charakterze specjalistycznym (usługi opiekuńcze). Tu potrzebne są instytucje gwarantujące kompetencje i odpowiedzialność. Mogą to być, na przykład, agencje pielęgniarek. Niemniej instytucje te musiałyby posiadać specyficzny status ekonomiczny, ograniczający narzuty na koszty pracy. A to jest trudne, bo potencjalnie prowadzi do różnych nadużyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisy

Zasoby porozumień prywatnych

Kierując się tą intuicją, sta[...]

Opuszczanie zebrań

Pozbądź się przekonania, że z[...]

Odmowa przyjęcia prestiżowych zadań

Dyrektor operacyjny małego od[...]

Oddawanie swoich pomysłów

Tę historię wszyscy znamy aż [...]

Notowanie, parzenie kawy i robienie kopii

W każdej minucie, każdego dni[...]

Zastosowana metodologia - dalszy opis

Powyższe podejście pozwala na[...]